Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia

W ostatnim czasie miałem okazję przeczytać bardzo interesującą książkę na temat wyprawy do Australii autorstwa Marka Tomalika Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia. Nigdy specjalnie nie interesowałem się literaturą podróżniczą, ale ta książka wyjątkowo wpadła mi w oko. Opisuje ona przeżycia studenta, który nie mając pieniędzy miał marzenia. Chciał zwiedzić ten wyjątkowy kontynent. W książce możemy dowiedzieć się wielu ciekawych faktów na temat tamtejszej przyrody, wielkich przestrzeni i poczuć odrobinę adrenaliny. Książka jest bogata w zdjęcia, dzięki czemu przyjemnie się ją czyta. Autor próbuje nam przybliżyć piękno i egzotykę tego kontynentu, gdyż wielu ludzi nie ma dużej wiedzy na temat Australii. Marek Tomalik ostatnimi czasy stał się sławnym podróżnikiem. Pisał w magazynie National Geographic i opowiadał o swoich podróżach w Radiu Kraków.
Do Australii przyjeżdża od ponad dwudziestu lat i uważa, że to jest jego miejsce na ziemi. Najbardziej zaciekawił mnie fakt, że największe ranczo w tym kraju było wielkości Belgii oraz to, że rośliny czekają na pożar, aby mogły wydać nasiona. Czujemy fascynację autora bezkresnymi, często niezamieszkałymi przestrzeniami oraz trud zdobywania. Opisywani Aborygeni z początku nie byli skorzy do rozmów w Markiem Tomalikiem, ale z czasem zaczęli mu opowiadać o kraju, polowaniach, tamtejszych zwyczajach. Oczami przeciętnego Europejczyka momentami pojawiają się nieco drastyczne momenty takie jak wywieszanie skóry Dingo przy drodze czy też odstrzeliwanie kotów. Warto przeczytać tę książkę, poznać zdanie samego autora o Australii.

Kategoria: Australia
2 komentarze
  1. Australia says:

    To bardzo piękny kraj/kontynent. Cudowna przyroda i życie na naprawde wysokim poziomie – w szczegolności dla dzieci. Polecam.

  2. Michał says:

    Mnie ta książka bardzo się podobała szczególnie za to, że jest ciekawie zilustrowana. Zawiera także mapy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *